Wróć do porad
/ Śmierć osoby bliskiej

MILION ZŁOTYCH ODSZKODOWANIA I ZADOŚĆUCZYNIENIA ZA ŚMIERĆ OSOBY BLISKIEJ

Rekordowe odszkodowania i zadośćuczynienia są przez sądy przyznawane coraz częściej. Na przekór ubezpieczycielom, którzy robią wszystko, by poszkodowanym wypłacić jak najmniej lub nawet nic. Prezentujemy wyrok ze sprawy, która, dzięki wsparciu radcy prawnego i sądu, zakończyła się przyznaniem ogromnej kwoty odszkodowania i zadośćuczynienia dla rodziny za śmierć ojca i męża.

Kto poniósł śmierć i jak doszło do wypadku?

 

W dniu 27 czerwca 2008 r. Józef S. poniósł śmierć na skutek wypadku komunikacyjnego. Sprawca wypadku, kierujący samochodem marki VW T4, nie zachował należytej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu na drodze publicznej jadącemu z naprzeciwka Józefowi S. Poszkodowany, prowadzący motocykl marki Aprilia Leonardo, po drodze poruszał się w sposób prawidłowy. W wyniku umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa i doprowadzenia do zderzenia pojazdów przez sprawcę, pan Józef doznał ciężkich obrażeń ciała, których skutkiem był zgon.

 

Ile wypłacił ubezpieczyciel, a co zadecydował sąd?

 

Odpowiedzialność za sprawcę wypadku ponosi ubezpieczyciel, w którym ubezpieczony był pojazd sprawcy – miał zawartą umowę lub polisę OC. W związku z powyższym nie ma niebezpieczeństwa braku możliwości wyegzekwowania zasądzonego zadośćuczynienia i odszkodowania od sprawcy wypadku, który może być niewypłacalny.

 

W przytoczonej sprawie ubezpieczyciel wypłacił jednak tylko po kilkanaście tysięcy złotych za śmierć osoby bliskiej na rzecz poszkodowanych i z pewnością nie były to kwoty adekwatne do doznanej krzywdy i szkody.

 

Poszkodowana rodzina, żona zmarłego oraz dzieci, zgłosili się więc do naszej kancelarii z prośbą o wsparcie w dochodzeniu należnego odszkodowania, stosownego zadośćuczynienia oraz renty.

 

Z uwagi na fakt, że postępowanie sądowe umożliwia uzyskanie nawet kilkukrotnie większych kwot, radca prawny Artur Klimkiewicz, mogący ponadto być pełnomocnikiem procesowym pokrzywdzonych, postanowił o skierowaniu sprawy na drogę sądową.

 

Wsparcie kancelarii prawnej pomogło uzyskać 1 mln złotych odszkodowania

 

Po przeprowadzonym dochodzeniu i zbadaniu materiału dowodowego, Sąd Okręgowy w Lublinie dnia 24 czerwca 2011 r. zasądził odszkodowanie, zadośćuczynienie i rentę wraz z odsetkami za śmierć osoby bliskiej na rzecz reprezentowanych przez radcę prawnego Artura Klimkiewicza członków rodziny zmarłego w łącznej kwocie miliona złotych.

 

Uprawnionymi do otrzymania odszkodowania i zadośćuczynienia były 4 osoby: żona zmarłego (Małgorzata S.), dwóch synów i córka. Wszyscy członkowie rodziny za śmierć bliskiej osoby mają zasądzone zadośćuczynienie po 100 tysięcy złotych oraz odszkodowanie po ok. 90 tysięcy złotych, za wyjątkiem małżonki, która żądała także renty – z uwagi na przyznanie renty, żona ma zasądzone nieco niższe odszkodowanie i zadośćuczynienie.

 

Powyższa kwota – 1 mln złotych – ulega ciągłemu zwiększeniu o ok. 280,00 zł dziennie, a miesięcznie o ok. 8.000,00 zł, bowiem tyle jest naliczanych odsetek aż do chwili, w której zostanie wypłacone odszkodowanie, zadośćuczynienie i renta. Odszkodowanie i zadośćuczynienie powinno być zapłacone po wezwaniu do zapłaty zobowiązanego, ewentualnie po zgłoszeniu szkody. W związku z opóźnieniem w zapłacie, zgodnie z orzeczeniem Sądu, odsetki na dzień 20.07.2011 r. wynoszą ponad 220 tysięcy zł i wciąż wzrastają.

 

Dlaczego ubezpieczyciel wypłacił tak mało?

 

Ta sprawa nie jest niestety ani pierwszą, ani ostatnią, w której ubezpieczyciel szuka wszelkich dróg, by jak najbardziej obniżyć kwotę odszkodowania czy zadośćuczynienia.

 

Firmy odszkodowawcze często zawierają ugody, nawet bez wiedzy poszkodowanych, uniemożliwiające żądanie naprawienia szkody w postępowaniu sądowym. Ponadto nagminnie nie reprezentują poszkodowanych w postępowaniu karnym, prowadzonym przez prokuraturę i sądy karne, w którym ustalane są szczegóły sprawy, takie jak, kto jest sprawcą wypadku, kto ponosi winę za wypadek i w konsekwencji: czy od zakładu ubezpieczeń będzie należne zadośćuczynienie i odszkodowanie. Tymczasem uznanie winy sprawcy wpływa na przyspieszenie późniejszej sprawy cywilnej, w której dochodzone jest wysokie odszkodowanie i zadośćuczynienie, bowiem sąd cywilny jest związany wyrokiem sądu karnego w zakresie winy sprawcy.

 

Reasumując, nie opłaca się liczyć na ubezpieczyciela. Osoba dbająca o swoje interesy powinna powierzyć sprawę o odszkodowanie i zadośćuczynienie radcy prawnemu i dochodzić należnych kwot na drodze postępowania sądowego.

Rekordowe odszkodowania

Sprawdź naszą skuteczność! Zobacz sprawy zakończone sukcesem