Wróć do porad
/ Odszkodowanie, zadośćuczynienie

Odszkodowanie za niesłuszne aresztowanie lub skazanie, a dyskomfort wywołany warunkami w miejscu odbywania kary.

Odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie czy aresztowanie dotyczy nie tylko długości kary, ale także okoliczności jej odbywania. Jednak czy do traumatycznych przeżyć można zaliczyć pluskwiaki lub kamienie na woreczku?

Według kodeksu postępowania karnego niesłusznie osadzony w areszcie śledczym lub w więzieniu ma prawo do odszkodowania i zadośćuczynienia za doznane krzywdy, uciążliwości i konsekwencje niesłusznie zastosowanego środka izolacyjnego. Komu i w jakich okolicznościach przysługują odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne aresztowanie i skazanie? Mowa jest o rozłące z rodziną, utracie możliwości zarobkowania, utrata firmy czy trauma związana z przeżyciami w więzieniu. Jednak mówimy o znęcaniu się psychicznym i fizycznym nad osadzonym, a nie o mało istotnych czynnikach lub tych, niewywołanych przez zastosowanie aresztu. Jeśli warunki w celi były godne, a stan zdrowotny i opieka medyczna nie budziły wątpliwości, to trudno ubiegać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Niewłaściwa opieka medyczna

O 100 tys. zł zadośćuczynienia ubiegał się mężczyzna za niewłaściwą opiekę medyczną i nieodpowiednie warunki w celi więziennej podczas odbywania kary pozbawienia wolności. W 2015 roku osadzony skarżył się podczas obywania kary na bóle brzucha, biegunki oraz napady kolki wątrobowej. Lekarz miał zbagatelizować w opinii poszkodowanego objawy i podać wyłącznie leki przeciwbólowe.

Nie zrobiono badań USG i nie skorzystano z żadnych innych urządzeń diagnostycznych. Leki przeciwbólowe nie pomagały, a osadzony nieustannie odczuwał coraz silniejsze dolegliwości bólowe. W 2017 roku okazało się, że poszkodowany ma kamienie na woreczku żółciowym, co w jego opinii objawiło się dwa lata wcześniej. W wyniku zaniedbania zdaniem biegłych obecnie woreczek można wyciąć. Dodatkowo mężczyzna twierdzi, że w celi brakowało mu intymności, cele były przeludnione, a współwięźniowie zastraszali go, co odbijało się na jego psychice.

Brak wyraźnych dowodów

Sąd okręgowy jednoznacznie odrzucił roszczenia z tytułu zaniedbania i braku zapewnienia odpowiedniej opieki medycznej. Zdaniem sądu powód nie przestawił istotnych argumentów, które wskazałyby, że kamienie na woreczku powstały w trakcie odbywania kary. Przypadłość powstaje latami i często nie objawia się we wstępnym etapie. Drugie roszczenie również zostało oddalone, ponieważ nie wyczerpywało znamion cierpienia i upokorzenia wychodzącego poza element cierpienia wpisanego w karę pozbawienia wolności. Orzeczenie wydano 30 stycznie 2020 roku, ale rozpatrzy je wkrótce Sąd Apelacyjny. Jaki będzie finał sprawy? Czas pokaże… jak w przypadku innych spraw o odszkodowanie za pobyt w więzieniu.

Pointą może być inny przykład, gdzie osadzony domagał się 30 tys. zł odszkodowania od Skarbu Państwa za brak szafek, ciemnotę, ciepłej wody 24 h/dobę oraz pogryzienie przez pluskwiaki, na które nie skarżył się nikt inny. Mężczyzna wprawdzie nie otrzymał odszkodowania, ale kosztów postępowania sądowego również nie poniósł. W takich przypadkach można skierować sprawę z powództwa cywilnego, ale o tym więcej w innym artykule.

Rekordowe odszkodowania

Sprawdź naszą skuteczność! Zobacz sprawy zakończone sukcesem